Orzeszek z Gabonu

Codzienne zmagania z bardzo wygadanym Orzeszkiem.

czwartek, 30 czerwca 2011

Nauka z ran płynąca

›
W długi czerwcowy weekend odwiedziliśmy Kazimierz nad Wisłą. Orzeszek, jak zwykle na wyjeździe i jak rzadko w domu, był grzeczny, zgodny i w...
sobota, 18 czerwca 2011

Wstydliwa profesja

›
Chcemy być wzorem dla swoich dzieci. Skrycie marzymy, by kiedyś powiedziały, że chcą być takie jak my i robić to co my. Może to nawet sensow...
środa, 15 czerwca 2011

Od kuchni

›
Latem Orzeszek robi się niejadkiem obiadowym. Śniadania i kolacje pochłania jak zwykle, ale przekonanie jej do obiadu staje się nie lada wyc...
sobota, 11 czerwca 2011

Kobra

›
Wróciłam ze służbowych wojaży w sam środek kryminału. Orzeszek knuje bowiem jak nas otruć. Może nie jest to zbrodnia doskonała, bo po prost...
sobota, 21 maja 2011

Umiesz liczyć, licz na siebie

›
Orzeszek się obraził. Nie chce, żebym mu czytała na dobranoc, nie chce jedzenia, które przygotuję, w ogóle nie chce mnie. A było tak… Wracam...
wtorek, 17 maja 2011

Tygrys

›
Z okazji wycieczki do zoo Orzeszek otrzymał tygrysa z Ikei (nie żebym była specjalnie hojną matką, promocja była, ot co). Ogromna maskota od...
niedziela, 15 maja 2011

Zoo

›
W poprzednią sobotę byliśmy w warszawskim zoo. Orzeszek był zachwycony. W końcu zobaczył na żywo te wszystkie „łampy, zylafy, tyglysy, słoni...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Jeeves
Szukam dla siebie miejsca w ciągłym niedoczasie.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.