Orzeszek z Gabonu

Codzienne zmagania z bardzo wygadanym Orzeszkiem.

środa, 12 października 2011

Wytrzymam

›
Ostatnio Orzeszek z tatuniem zabierali mnie z pracy. Jak to zwykle bywa, z ust koleżanek padały stare jak świat pytania: „Jak masz na imię?...
piątek, 7 października 2011

Dnia następnego ...

›
Po niedzielnych doznaniach cukierniczych, w poniedziałek Orzeszek odmówił jedzenia obiadu. Gorzej! Najpierw wyraźnie zażyczył sobie leczo, ...
wtorek, 4 października 2011

Uroczo

›
Z okazji wyzdrowienia wybrałyśmy się z Orzeszkiem do parku a następnie do cukierni. W parku standardowo zbierałyśmy liście, kasztany i żołę...
sobota, 24 września 2011

Stary

›
Siedzimy z Orzeszkiem w domu. Kichamy, prychamy, kaszlemy i popijamy cebulowy syrop. Choroba zaostrzyła przekorę maleństwa, więc głównym te...
wtorek, 20 września 2011

Chwileczka zapomnienia

›
Orzeszek jest chory i o dziwo trochę tęskni za przedszkolem. Uznałam więc, że przedszkolna rozpacz nie uczyniła go zupełnie niewrażliwym na...
niedziela, 11 września 2011

Rodzeństwo

›
Żeby przełamać monopol przedszkolny, dziś będzie historia rodzinna. Orzeszek czuje się czasem samotny. Powtarza wtedy, że chciałby mieć sio...
środa, 7 września 2011

Trauma

›
Chociaż pouczające, pierwsze dni w przedszkolu nie są łatwe. Orzeszek stara się być dzielny, ale widzę, że jest mu trudno. Gorzej sypia, mn...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Jeeves
Szukam dla siebie miejsca w ciągłym niedoczasie.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.