Orzeszek z Gabonu

Codzienne zmagania z bardzo wygadanym Orzeszkiem.

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Sobotnie wzruszenia

›
  Żeby nie było, że moja relacja z Orzeszkiem ogranicza się do ofukiwania za wrzaski, rozrzucanie zabawek i ciągłe ataki na telewiz...
środa, 22 sierpnia 2012

Wciąż wakacje

›
Przeprowadziliśmy eksperyment. Spakowaliśmy Orzeszki i ruszyliśmy nad Wigry. Doświadczenie powiodło się podwójnie. Po pierwsze - da się...
czwartek, 16 sierpnia 2012

Suknia

›
Orzeszek jest stuprocentową kobietą. Nie przechodzi obojętnie obok żadnej sklepowej wystawy. A jak w czasie spaceru trafi się salon suki...
2 komentarze:
sobota, 11 sierpnia 2012

Wakacje

›
Plany wakacyjne mamy w tym roku mocno ograniczone. Jak dobrze pójdzie, to będzie morze we wrześniu... może. Dziecko nie powinno jednak ...
czwartek, 26 lipca 2012

Manicure

›
Orzeszek pojechał z babcią na wakacje, więc nie bardzo mam o czym pisać. Przypomniało mi się jednak, że dotąd nie zrelacjonowałam w...
czwartek, 12 lipca 2012

Kłopoty to nasza specjalność...

›
Odkąd w naszej rodzinie pojawiła się Hanka, Tatuń dręczy mnie sugestiami na temat ponownego powiększenia rodziny. Okazuje się jednak, ż...
czwartek, 28 czerwca 2012

Dziękujemy

›
Dziś będzie mniej o Orzeszku, a więcej o tzw. dzisiejszej młodzieży. Mówi się, że ta młodzież jest samolubna i sku...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Jeeves
Szukam dla siebie miejsca w ciągłym niedoczasie.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.