Orzeszek z Gabonu

Codzienne zmagania z bardzo wygadanym Orzeszkiem.

środa, 20 lutego 2013

Zima, zima, zima...

›
I znowu nie było nas przez miesiąc. Cóż...Orzeszek pozostaje co prawda w doskonałej kondycji intelektualnej, ale z jego starą matką to j...
2 komentarze:
niedziela, 20 stycznia 2013

Co nowego?

›
Długo nas nie było, co nie znaczy wcale, że Orzeszek nie dzielił się z nami swoją elokwencją. Dzielił się chętnie, ale brakowało czasu i...
wtorek, 18 grudnia 2012

Sanatorium

›
Orzeszek prawie każdy weekend spędza u dziadków. Obdarowuje ich swoim towarzystwem sprawiedliwie, jeden tydzień rezydując u babci Loli, d...
poniedziałek, 3 grudnia 2012

Acquisitio hereditatis

›
Jakiś czas temu załatwialiśmy trochę spraw spadkowych. Orzeszek nasłuchał się o testamentach, zapisach, zachowkach i innych cudach, a c...
sobota, 17 listopada 2012

Weryfikacja

›
Orzeszek nie zawsze radzi sobie z wieczorną toaletą  tak dobrze, jakby sam oczekiwał. Ostatnio dużą trudność sprawiało mu np. pozbycie s...
piątek, 9 listopada 2012

Generation gap

›
Pisałam już kiedyś, że Orzeszek poczynił gigantyczne postępy w socjalizacji. Ma nawet psiapsióły z przedszkola: Zuzię, Misię, Anielę i ...
środa, 17 października 2012

Powrót taty

›
Ostatnio było u nas prawie jak u Mickiewicza. Tato nie wracał ranki i wieczory , a Orzeszek we łzach go czekał i trwodze . Na szczęście...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Jeeves
Szukam dla siebie miejsca w ciągłym niedoczasie.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.